Inspiracje i myśli

20 listopada 2022r.
Kochani ,
Czy macie nieraz uczucie, że moglibyście więcej, i że nie wiadomo jak to zrobić, żeby być w swojej największej obfitości?
Jak poczuć to co dopiero wydarzyło się w nas? Jak nie zostawiać siebie w czymś co jest niepotrzebne i gęste? Jak być w zgodzie ze sobą?
Jak odpocząć i przyjąć to co było i znaleźć się w tym miejscu, w jakim rzeczywiście jesteśmy? Jak nie przygniatać się ciężarem myśli, emocji i zacząć dzień z miłością do siebie?
Jak zbierać owoce swojego życia?
A gdybyśmy poczuli, że życie płynie jak rzeka. I jesteśmy przez nią unoszeni. W ufności i z ciekawością każdego poranka.
W miłości, w najmniejszej cząsteczce w nas, w radości jaką sobie możemy dać. W cieple i czułości jaką mamy w sobie.
I choć lato przeminęło jak soczyście pachną owoce z tego zdjęcia.
Łagodności i pełnego kosza miłości możemy spodziewać się zawsze. Wszystko jest w nas, w źródle miłości jaką jesteśmy.
 
11 czerwca 2022r.
Kiedy wiesz, że wszystko co Cię spotyka ma największy sens i przychodzi też z tym lekkość i zaufanie do siebie. Jest Ci dobrze, jesteś szczęśliwy. Tak wygląda moje szczęście, jest spokojne.
Dzisiaj tak jest. Nie zawsze tak było. Znamy obrazki szczęścia, które pokazuje nam zewnętrzny świat, ale tylko my w głębi serca poczujemy co dla nas znaczą. Kiedy czujemy je każdą komórką swojego ciała. Jesteśmy głodni, tego uczucia, napędzani mylnymi wyobrażeniami. Proporcjonalnie ile jest bowiem tych chwil z uśmiechem dla siebie, a ile gdzieś obok. To wszystko zależy od nas.
Co dzieje się po drodze?
Doświadczamy codzienności w burzy swoich emocji, odruchowych zachowań, przyzwyczajeń, jesteśmy odbiciem lustrzanym naszych bliskich i jak zaczynamy sobie z tego zdawać sprawę to jest to wspaniały czas do przyjrzenia się sobie i może do zmiany. Niełatwy, szukamy w sobie cierpliwości. Szukamy metod, którymi możemy sobie pomóc i wtedy jest już naprawdę dobrze. To znak, że jesteśmy bliżej siebie i zmieniamy kierunek. Każda próba, każdy gest, każdy uśmiech do siebie przed lustrem. Jest lepiej. Każde zatrzymanie, oddech do siebie, każda łza odpuszczająca blokady.
To odpowiedzialność za siebie przywołuje nas do życia w miłości, w granicach, które sobie stawiamy, z miłością jaką potrafimy się obdarzyć, z cierpliwością jaka prowadzi nas za rękę do siebie. Do swojego wnętrza. Jestem tu po to, żeby kochać i żyć.
5 czerwca 2022 r.
Jesteś jak kwiat w pełni rozkwitasz. Przechodzisz przez wszystkie fazy. Jesteś piękny w każdym momencie wtedy kiedy wydałoby się, że więdniesz to jest kolejna jego faza. Bo on nie ustaje w swoich poszukiwaniach światła, pożywienia. W poszukiwaniu prawdy i miłości, potykamy się i powstajemy. Wiele razy przychodzi zrozumienie i oddychamy wtedy pełną piersią. Bo każdy krok jest udany gdy idziemy do prawdy. W miłości, przez deszcze i burze, ale i w świetle, w sobie i dla siebie w obranym kierunku, który nasza dusza sobie obrała. Wytrwajmy, jeszcze chwilę bo po burzach na niebie zawsze pojawia tęcza.
Z dzisiejszych doświadczeń, mówmy dokładnie czego nam potrzeba i bądźmy sobie wierni w wypowiadaniu i trzymaniu się przy sobie.
Jesteśmy całością kiedy czujemy.
Jesteśmy całością w każdym momencie. Jesteśmy miłością w każdym momencie.
 

28 maja 2022 r.

Kochane kobiety, matki wszystkie nasze odsłony w całym swoim pięknie i mocy przekazujemy dla naszych dzieci. Czujemy się w swojej mocy i dodajemy siebie do każdej chwili w ciągu dnia. Tworzymy i zagospodarowujemy przestrzenie naszych serc i w swoim bogactwie przemian i tym niezwykłym czarze jakie mamy. To my dodajemy do życia smaku i unosimy świat w miłości. Jesteśmy tu po to, żeby otulać go w swojej delikatności i trosce. Matki, boginie, kobiety mocy wszystkie, bez wyjątku niesiemy pokój i miłość na Ziemi. W niezrównanej mocy, w melodii, którą śpiewamy, w pięknie jakie przekazujemy niech ten dzień wypełni się tym czego pragniemy dla siebie wielkie, miłością przepełnione serce każdej z nas .

15 maja 2022r.
Kochani, trzeba działać, nie ma co czekać na inny czas. Teraz jest najlepszy dla nas. 
Jest wyjątkowy. Tak, teraz nie ma porównań do było i będzie. Życie jest dzisiaj w tej chwili, ucieczka do bezpiecznych, ale pustych już przestrzeni wspomnień jest iluzją. Bo liczy się teraz w całej swojej intensywności i ze wszystkimi zapachami, tymi które lubimy i smrodkami też, ha, ha. Ale jakże prawdziwe są te wszystkie niedoskonałości, naszego teraz. Jak nam są potrzebne i wyjątkowe dla nas, wiemy tylko my prawda. Nie raz naprawdę nie chce nam się uśmiechać. By po chwili poczuć, że te trudności są po coś, dla naszej drogi są urozmaiceniem, prawdą, nauką, nami. I to, że możemy doświadczać tego wszystkiego na Ziemi, to jest dla nas wielkie wyróżnienie. W miłości i wdzięczności za teraz .
11 maja 2022r.
Kochani, o odpowiedzialności za siebie, co daje nam poczucie, że jesteśmy zaopiekowani przez siebie samych i naprawdę nie potrzebujemy liczyć na to, że świat jest odpowiedzialny za nas. To chodzi o nas samych. Jak myślisz, że przechodząc na przysłowiowym czerwonym świetle i zawsze tak możesz bo masz wolność w sobie no to, to nie tak. Wolność jest wtedy jak zatrzymujesz się na czerwonym świetle bo tak jest dobrze dla Ciebie, jesteś spokojny, że inni mają zielone a ty masz czas, po prostu. Jesteśmy tu razem, patrzymy na swoje światy i tworzymy swój, tylko taki jaki chcemy.
Nienawiść, zawiść, złość, gniew to są wybory, których dokonujemy, nasze myśli o tym jaki ktoś jest dla nas, stwarzamy sami w nas. Możemy przecież poczuć w sobie to dobro i miłość, która nie pozwoli tym wewnętrznym opowieścią krążyć po nas, po naszym krwiobiegu jak cierpka rzeka. W miłości do siebie, z klarowną przestrzenią wokół nas, z czystym krwiobiegiem i dużą dawką spokoju Kochani. 
Pięknego dnia
23 lipca 2022r.
Czy jesteśmy w życiu szczęśliwi? 
Na to pytanie odpowiadamy sobie sami. Bo o życiu sami decydujemy. Sami jesteśmy za nie odpowiedzialni. 
Nie raz uchylamy się, unikamy życia, często ze strachu. Myśląc, albo nawet nie zdając sobie sprawy, że uciekają nam chwilę bez nas samych. Bo tylko w prawdzie i autentyczności będziemy gotowi na życie. Kobiety dręczą się za niedoskonałość, nie tak miało wyglądać ich życie, nie tak miały wyglądać relacje. A jak mają wyglądać?
W szczerości ze sobą możemy poczuć, że to co nam się przydarza jest prawdą o nas. Wszystko ma swoje miejsce. Gdzie znajdujemy się w tym momencie?
Odkrywamy siebie, uśmiechamy się do siebie i świata. Z wdzięcznością patrzymy na każdy moment. Doświadczamy siebie. Czujemy siebie w różnym położeniu, delikatnie mówiąc zdarza nam zapadać w siebie, jak w czarną dziurę. To niełatwa droga zostawić oceny za sobą. Ale jak sobie poradzimy, jakie daje przyspieszenie, jak nam lżej nie nosić tych kilogramów, plecaków, a nawet worków pełnych ocen, nalepek jakie przyklejamy sobie i innym.
A kiedy jesteśmy już w uwadze, wszystko idzie po naszej myśli pojawiają się emocje. Te wszystkie, które chcą się ujawnić i wybrzmieć dostatecznie głośno. Tak żebyśmy usłyszeli. I dobrze, możemy się dobrze sobie przyjrzeć. Co tam jeszcze zalega nam na wątrobie. I stwierdzić, że nie ma idealnego scenariusza na każdego z nas. A potem w łagodności zacząć kolejny dzień i w łagodności dla siebie go zakończyć.
Co nas uszczęśliwia? Miłość, którą odszukujemy i czujemy w swoim sercu. Dar radowania się miłością.
Dużo radosnej miłości Kochani.
Fot. Monika Witeńska
3 czerwca 2022r.
Gdy jest Ci smutno, ciężko, wpadasz w czarny dół. Wszystko Ci nie pasuje, wyrzucasz z siebie pioruny złości i gniewu i za chwilę też wstydu, że to Ty możesz się tak zachowywać, to gdzie jesteś? Czego się uczepiłeś, jak liny w tonącym okręcie. Czy jesteś w i przy sobie, czy gdzieś daleko od siebie? To na czym się opierasz jest kruche, w każdej chwili może się rozpaść. To ocenianie a w nim porównywanie. Oceniasz siebie i świat wokół i wtedy czujesz, jakby świat oceniał Ciebie. Sytuacje, ludzie, wszystko jest przeciwko tobie. I wydawałoby się, że nie ma stamtąd wyjścia. Jest też w tym strach. Właściwie Cię nie ma, jesteś daleko, zostawiłeś siebie. Emocje biorą górę i jesteś sam, w potrzasku tych wszystkich emocji.
Co przywraca słońce Twoim myślą, co przywołuje Cię do życia? Ty sam. Jak zdasz sobie sprawę, że te emocje to nie Ty. Że zostawiłeś siebie gdzieś daleko, w przeszłości a życie jest w tu i teraz a Ty ją przecież znasz. Znasz tą chwilę po przebudzeniu, w której z wdzięcznością wymieniasz sobie za co tego ranka jesteś wdzięczny. Jest tego dużo, za życie. Za tą chwilę, w której jesteś, jak bierzesz głęboki oddech życia. Za odgłosy rodziny z drugiego pokoju, jesteś wdzięczny. Oceniłeś siebie a gdyby się przyjrzeć prawdzie i spojrzeć na nią z innej perspektywy, bez oceniania i emocji, tylko w tu i teraz w zgodzie ze sobą. Nie oceniaj a podchodź do siebie z uważnością i łagodnością, przyglądaj się sobie, nie oceniaj a podejdź do siebie i ukochaj całego siebie, ze wszystkim, taki jaki jesteś. Nie potrzebujesz nic więcej tylko utul siebie w całości i wdzięczności. Ty wiesz jak smakuje życie w szczęściu, co daje Ci miłość i przynosi spokój. Bądź tutaj, nic więcej, wyrób sobie inne ścieżki powrotu do teraz, czyli do siebie. Jesteś tutaj z miłości, w miłości i dla miłości zawsze. To jedyne wymaganie jakie masz tutaj i teraz to kochać siebie nieprzerwanie.