O mnie
Żyj teraz
Wierzę głęboko w to, że każdy z nas jest swoim uzdrowicielem. Jesteśmy tu po to, żeby cieszyć się życiem i żyć prawdziwie, w zgodzie ze sobą. Wierzę w to, że świat i życie stoi przed nami otworem, jeżeli czegoś pragniemy możemy po to sięgnąć. Wierzę w to, że żebyśmy dobrze poczuli się w życiu, byli szczęśliwi i zdrowi fizycznie, psychicznie potrzebujemy skontaktować się ze sobą. I to czego nauczyliśmy się i zobaczyliśmy zaprosić do codzienności. Co oznacza żyć, działać, próbować, odważyć się, nie bać błędów, iść tam dokąd marzymy i co podpowiada nam serce. I jak już siebie zobaczymy w tej prawdziwej wersji zaakceptować, otulić, mamy tak wiele w sobie różnych siebie i każdy kolor jest nam potrzebny. Lubię widzieć w życiu piękno :).
Wierzę również w to, że Wszechświat ma nam do zaoferowania wiele, wszelką obfitość, którą rozpoznaje nasze serce. I my mamy dla niego swoją cząstkę, stanowimy bowiem jedność, wielokulturowy świat jest z nami w jedności a my ze światem. Jestem otwarta na jego poznawanie i bardzo ciekawa każdego „nowego”. Kocham życie, moja praca jest moją pasją. Kocham muzykę, kocham ruch i taniec, pracę z energią, blisko natury ładuje swoje baterie. Widzę oraz czuję jak ważne jest, żebyśmy żyli z uwagą na tu i teraz w myślach, uczuciach, emocjach.
„I tak zobaczyłam mój logotyp, w wirze energii, w jej słonecznym rozblasku i z przesłaniem, zaproszeniem do wejścia w głąb, jak brama miedzy światem fizycznym a światem duchowym, jak połączenie nieba i ziemi”.
A teraz, jaka była moja droga.
Jestem mgr kulturoznawstwa i logopedą. Pracowałam w wielu miejscach, ale zawsze w kontakcie z ludzi. Miałam przeświadczenie, że jeżeli praca jest zgodna z moimi poglądami to mogę robić różne rzeczy, i tak też było, często zmieniałam pracę, szukałam siebie. Prowadziłam swoją firmę związaną z ochroną środowiska, współtworzyłam i prowadziłam przedszkole w duchu pedagogiki Waldorfskiej, prowadziłam zajęcia dla dzieci oparte o mindfulness, projekty społeczne. W moim życiu osobistym pojawiła się wielka nauczycielka, moja córka, która uczy mnie cały czas. Nasza relacja jest najlepszą szkołą dla mnie. Towarzyszę jej w coraz większym zrozumieniu, nadal się przy niej uczę. Jestem też po rozwodzie, po wieloletnim związku, po terapii psychologicznej. Jak byłam dzieckiem a także potem chorowałam, byłam alergiczką, miałem częste zapalenia oskrzeli, anginy i zapalenia uszu. Moje zainteresowania leczeniem zaczęły się intensyfikować od choroby taty. Czułam, że potrzeba holistycznego podejścia do siebie, żeby znaleźć przyczynę choroby. Zainteresowałam się TMC, Qigongiem, Ustawieniami Hellingerowskimi, Mindfulness, białym śpiewem, aż spotkałam medytacje oparte o Drzewo Życia, nauczyłam się wiele, sięgając głęboko uwalniałam trudne emocje, zmieniałam przekonania, a swojemu życiu nadawałam nowy kierunek. Moje ciało i moja dusza zaczęły się leczyć. Ile było odkryć siebie, ile warstw do utulenia wraz procesami opartymi na pracy ze świadomością odbudowywałam wszystko po kolei, zaglądając głęboko do poświadomości. W Autorskiej Szkole Trenerów Metody Treningu Świadomości Leny Świadek zdobyłam tytuł Trenera Szkoły Świadomości. Przyglądałam się i uzdrawiałam moje serce pod kierunkiem Ani Nalu Niżyńskiej- Huna Healing Polska. Pracę kontynuuje teraz z Moniką Skowrońską (nurt School of Creation®) Wake Up To Now. Ważne w tej pracy jest to, żeby nie zatrzymać się na wglądzie tylko przenieść zrozumienie do codzienności, z szacunkiem dla ciała i jego doświadczeń, umysłem jako narzędziem, emocjami, intuicją w nierozerwalnym połączeniu z duchem. Jestem również Trenerką Radykalnego Wybaczania (Instytut Metody Tippinga), które wspaniale poszerza duchowy rozwój i pracuje z emocjami. To niezwykłe jak ta metoda pokazuje, że to co się wydarza wokół nas, jest: „nie mnie lecz dla mnie”.
Mam szacunek dla swojego życia. Dla jego codzienności, chwil radości, bycia przy sobie. Tyle się już wydarzyło pięknych i niełatwych rzeczy podczas mojej pracy nad sobą, mam też wdzięczność dla moich nauczycieli i ślę im podziękowania z głębi serca.
Wszystko opiera się na naszej świadomości i jej zejściu do życia. Wierzę, że na człowieka należy spojrzeć holistycznie. I żyjąc w kontakcie ze sobą, ze wszystkim co się pojawia, w różnych emocjach wiedzieć, że to cały czas jesteśmy my, nic nas nie wyklucza a wręcz przeciwnie zaprasza do życia, z którego możemy czerpać radość i przyjemność. A jak się zatrzymamy możemy zmienić nasze postrzeganie rzeczywistości odblokowując świadomość poprzez duchowość-poświadomość. Zapraszam do takiej pracy.
Moje metody pracy to: terapia oparta o muzykę w głębokiej transformacji, praca ze świadomością, naturoterapia oraz praca z ciałem, arteterapia. Zapraszam Was Kochani z serca do wspólnej podróży na sesje indywidualne, koncerty, warsztaty i zajęcia medytacyjne.
Karolina Izabela Kontschyts
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Ut elit tellus, luctus nec ullamcorper mattis, pulvinar dapibus leo.
